Małe podróże · Rozmyślania

Wszystko i nic.

Chce mi się pisać, więc będzie bez ładu i składu, za to bardzo osobiście. Muszę sobie jakoś to w głowie uporządkować, bo już sama się gubię. Jestem blondynką. 1. Wróciłam z Anglii zachwycona. Co prawda nic nie widziałam, ale spędziłam fantastyczny czas ze wspaniałymi ludźmi. Już kombinuję, kiedy by polecieć znowu, ale na razie pod… Continue reading Wszystko i nic.

Rozmyślania

A jeśli prawdziwą wolnością jest święty spokój?

Ferenc Mate. Dokładnie tak się czuję. Marzę o świętym spokoju, chwili oddechu i odpoczynku na podleczenie gardła, albo na odespanie. Ale najbardziej to marzę o tym, żeby mój telefon przestał szaleć i odbierać smsy co 5 minut. Jestem na skraju załamania nerwowego i doprowadza mnie to do szału. Od czasu do czasu i dziś własnie… Continue reading A jeśli prawdziwą wolnością jest święty spokój?

Rozmyślania

Beznadzieja. Dodupiastość. Rzygowatość.

Tytuł to cytat. Piękny. Wszystko nie tak. Niby stara prawda, że jak się wali, to wszystko naraz, ale kurczę, czemu tak często? Ciągle pod górkę. Praca teraz określa moje życie, ciągle tylko ta praca i praca, a średnio raz w tygodniu dostaję taką wiadomość, że zwala mnie z nóg. Ledwo wyplączę się z zaległości, to… Continue reading Beznadzieja. Dodupiastość. Rzygowatość.