Rozmyślania

No to lecę.

Londyn na parę dni.

Wszystko nie tak:

-telefon nie działa

-transport nie wypalił

-funtów w kantorach nie ma

-jestem chora

-i wysypka w bonusie

-karty EKUZ nie mam

-nie wiem co z bagażem

-nie do końca wiem co z noclegiem.

Hmmm, jakoś to będzie.

W końcu Londyn to nie koniec świata, chyba mówią tam po angielsku? 🙂 Zazwyczaj jestem lepiej zorganizowana, nawet sama muszę to przyznać 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s