Małe podróże · Rozmyślania

Wszystko i nic.

Chce mi się pisać, więc będzie bez ładu i składu, za to bardzo osobiście. Muszę sobie jakoś to w głowie uporządkować, bo już sama się gubię.

Jestem blondynką.

1. Wróciłam z Anglii zachwycona. Co prawda nic nie widziałam, ale spędziłam fantastyczny czas ze wspaniałymi ludźmi. Już kombinuję, kiedy by polecieć znowu, ale na razie pod uwagę muszę brać inne cele podróżnicze 🙂 Oczywiście kilka małych przygód było (przecież inaczej się nie da), ale wszystko jak zwykle się udało.

2. 26 lat minęło. Jakoś w tym roku nie miałam ochoty na żadne imprezy. Prezenty już dawno mnie przestały cieszyć. Miło, że tego wieczoru nie spędziłam sama i to tyle w temacie 🙂

3. Jedziemy z Anią do Krakowa. Sex, drugs & rock’n roll.

Andrzejki EMS?

4. A potem Warszawa. I Rival Sons, na których miało mnie nie być, a będę.

5. I Weihnachtsmarkt. We Frankfurcie?

6. Święta? Sylwester?

7. Styczeń: bilety do Eindhoven kupione

8. Luty: Lizbona? Sardynia?

9. Luty/marzec: Kuba

10. Lipsk.

We will see.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s