Rozmyślania

Moje życie to żart.

Wczoraj znowu usłyszałam od dwóch osób, że powinnam pisać. Jak tylko uczynić z tego mojego pisania fascynującą lekturę, kiedy wszystko na co mnie stać, to opisywanie moich mniej lub bardziej żenująco-durnowatych przygód i rozmyślań na prawie każdy temat? Nie ma żadnego takiego obszaru, w którym byłabym ekspertem, nie umiem się skupić tylko na jednej rzeczy.… Continue reading Moje życie to żart.

Kino · Książki · Muzyka · Rozmyślania

How could you love me when you know where I’ve been?

Jak zwykle miało być inaczej. Po pierwsze: chciałam pisać częściej. Po drugie: miałam nie koncentrować się tylko na swoim życiu. Po trzecie: nawet jak już miałam pisać o sobie, to miałam unikać przeżyć osobistych  i nie pisać wyłącznie o moim pseudorozmyślaniach. Ale nie umiem inaczej, więc pieprzyć to. Za tytuł odpowiada Rival Sons: Po ostatnim… Continue reading How could you love me when you know where I’ve been?

Rozmyślania

Tańce i spojrzenia

Dawno nie gnębiły mnie myśli przeróżne. To znaczy może i gnębiły, miażdżyły, dokuczały niemiłosiernie, przeszywając duszę na wylot, ale przynajmniej pozostawały niewyartykułowane. Ale po ostatnich wojażach, podróżach małych i nieco większych nadszedł czas przemyśleń. W ogóle grudzień i zima sprzyjają takim rozmyślaniom. Dawno temu już potrzebowałam mrozu, by sobie pewne kwestie poukładać. Ten wpis jest… Continue reading Tańce i spojrzenia