Kino · Książki · Małe podróże · Muzyka · Rozmyślania · Spotkania

Niemoc twórcza.

Hej, to ja. Trochę mnie tutaj nie było. Cztery miesiące ciszy na blogu, chociaż przemyśleń oczywiście setki milionów. Ale jakoś nie składało się tak, żeby siąść i napisać. Totalnie straciłam wenę, totalnie ogarnęła mnie niemoc twórcza, albo działo się tyle, że nie miałam czasu/nie chciałam pisać, albo pisałam swoje inne/ ważniejsze  w tym momencie rzeczy,… Czytaj dalej Niemoc twórcza.

Kino · Książki · Małe podróże · Muzyka · Rozmyślania

Ani ładu, ani składu (uwaga: długość tekstu znacznych rozmiarów)

Żyję ostatnio bez kalendarza, organizera, zegarka. Nie wiem jaki jest dzień miesiąca, nie wiem jak jest dzień tygodnia, czasem noc zlewa się z dniem. Pamięć zawodzi jak zawsze – stąd ten wpis mający na celu tylko i wyłącznie to, by podsumować ostatnie kilka tygodni i nie zapomnieć ich do reszty. Jakoś nie miałam siły, energii… Czytaj dalej Ani ładu, ani składu (uwaga: długość tekstu znacznych rozmiarów)

Kino · Książki · Muzyka · Rozmyślania

How could you love me when you know where I’ve been?

Jak zwykle miało być inaczej. Po pierwsze: chciałam pisać częściej. Po drugie: miałam nie koncentrować się tylko na swoim życiu. Po trzecie: nawet jak już miałam pisać o sobie, to miałam unikać przeżyć osobistych  i nie pisać wyłącznie o moim pseudorozmyślaniach. Ale nie umiem inaczej, więc pieprzyć to. Za tytuł odpowiada Rival Sons: Po ostatnim… Czytaj dalej How could you love me when you know where I’ve been?

Kino

Bogowie

„Bogowie” – piękna historia niezwykle fascynującego człowieka. Najpiękniejsze w tym filmie jest to, że nie zabrakło w nim prawdy. Po raz kolejny potwierdza się, że aby zrobić coś naprawdę wielkiego, trzeba iść pod prąd, na przekór wszystkim i wszystkiemu. Bardzo mi to imponuje. Uwielbiam takich ludzi, którzy przed nikim niczego nie udają, tylko pozostają sobą, niezależnie od… Czytaj dalej Bogowie