Małe podróże · Rozmyślania · Spotkania

Two weeks, baby

No to minęły dwa tygodnie. Jak zwykle mam za dużo do powiedzenia, ale szkoda mi poświęcać ileś czasu na pisanie (nie tego co powinnam). Chyba mogę powiedzieć, że zdążyłam się już tutaj zaaklimatyzować, chociaż nie powiem, uczę się jeszcze funkcjonować w tej nowej rzeczywistości, staram się wyrobić sobie jakieś nawyki, jakąś rutynę, jakiś rytm pracy… Continue reading Two weeks, baby

Kino · Książki · Małe podróże · Muzyka · Rozmyślania · Spotkania

Niemoc twórcza.

Hej, to ja. Trochę mnie tutaj nie było. Cztery miesiące ciszy na blogu, chociaż przemyśleń oczywiście setki milionów. Ale jakoś nie składało się tak, żeby siąść i napisać. Totalnie straciłam wenę, totalnie ogarnęła mnie niemoc twórcza, albo działo się tyle, że nie miałam czasu/nie chciałam pisać, albo pisałam swoje inne/ ważniejsze  w tym momencie rzeczy,… Continue reading Niemoc twórcza.

Małe podróże · Rozmyślania

Miesiąc.

Moi drodzy, minął miesiąc od kiedy jestem w Palmie. 1/4 stypendium, 25% pobytu, 4 weekendy z 16 możliwych do zapełnienia. Nie jest mi dzisiaj wesoło, właściwie jeśli mam być szczera, to nie jest mi wesoło już od tygodnia, więc dlatego piszę. Ale dziś – zamiast standardowego uzewnętrzniania się emocjonalnego – wspominki, rozkminy i przemyślenia dotyczącego… Continue reading Miesiąc.

Kino · Książki · Małe podróże · Muzyka · Rozmyślania

Ani ładu, ani składu (uwaga: długość tekstu znacznych rozmiarów)

Żyję ostatnio bez kalendarza, organizera, zegarka. Nie wiem jaki jest dzień miesiąca, nie wiem jak jest dzień tygodnia, czasem noc zlewa się z dniem. Pamięć zawodzi jak zawsze – stąd ten wpis mający na celu tylko i wyłącznie to, by podsumować ostatnie kilka tygodni i nie zapomnieć ich do reszty. Jakoś nie miałam siły, energii… Continue reading Ani ładu, ani składu (uwaga: długość tekstu znacznych rozmiarów)